.jpg)
Kiedy Ania i Michał zaprosili mnie na swój ślub, od razu spodobało mi się miejsce, w którym planowali swoją uroczystość. Niestety, czasami jest tak, że pogoda nie pozwala na pełne podziwianie walorów widokowych. Mimo że pogoda pokrzyżowała tylko plany związane z oglądaniem pięknych krajobrazów Beskidu Żywieckiego, bo sama uroczystość jak najbardziej się udała, to żal było tam nie wrócić i nie pokazać piękna tej okolicy. Dlatego dość łatwo przyszło Ani i Michałowi wybranie miejsca na naszą sesję poślubną- jedziemy znów do Zawoi!
Dzisiaj zapraszam Was do obejrzenia kilku zdjęć z naszej wspólnej sesji. Jak zwykle muzyka i pełny ekran!
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)